Planowanie dużego eventu to proces, który nierzadko rozciąga się na wiele miesięcy. Jednymi z pierwszych decyzji, które musimy podjąć, są wybór daty oraz miejsca wydarzenia — a to oznacza, że pogoda pozostaje poza naszą kontrolą… przynajmniej w praktyce.
W teorii jednak możemy sięgnąć po klimatologiczne dane. Przeglądając klimatogramy, łatwo zauważyć, że średnie temperatury przekraczające 15°C występują zazwyczaj między majem a wrześniem. Z kolei najwięcej opadów przypada na czerwiec, lipiec i sierpień. Biorąc to pod uwagę, optymalnym czasem na organizację wydarzenia okazuje się końcówka maja i początek czerwca lub przełom sierpnia i września. To kompromis między deszczem a upałami.
Mimo wszystko — to wciąż tylko statystyka. Pogoda pozostaje nieprzewidywalna, a żadna prognoza nie da nam gwarancji bezchmurnego nieba. Na szczęście, sukces wydarzenia nie zależy wyłącznie od warunków atmosferycznych. Najważniejszy element? Ludzie. To oni budują klimat i atmosferę, której nie zmierzy żaden termometr ani barometr. Dlatego najważniejsze, by zadbać o dobrą energię i pozytywne nastroje uczestników — wtedy pogoda ducha zrobi swoje.
Wynajem namiotu to bez wątpienia inwestycja, która może obciążyć budżet wydarzenia. Warto jednak spojrzeć na to szerzej — zadaszenie to nie tylko ochrona przed deszczem, ale także skuteczna tarcza przed nadmiernym nasłonecznieniem. Czy zatem warto ponieść ten koszt? W wielu przypadkach – zdecydowanie tak.
Gdy pojawiają się wysokie temperatury, organizatorzy mają obowiązek zatroszczyć się o komfort i bezpieczeństwo uczestników. Najczęściej robi się to poprzez:
udostępnienie dużych ilości wody i napojów chłodzących,
instalację kurtyn wodnych lub zraszaczy,
zwiększenie obecności służb medycznych,
organizację pokazów strażackich, w trakcie których dzieci mogą schłodzić się wodą rozprowadzaną przez wóz gaśniczy.
Takie działania nie tylko podnoszą standard wydarzenia, ale też budują pozytywne wspomnienia. A odpowiednie zadaszenie może być jednym z najprostszych sposobów, by uniknąć problemów – zanim się pojawią.
Deszcz potrafi pokrzyżować nawet najlepiej przygotowane plany
W takich sytuacjach wszystkie wcześniejsze przygotowania mogą okazać się niewystarczające. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest złoty środek — planowanie z myślą o każdej ewentualności. Oznacza to nie tylko zabezpieczenie odpowiedniej liczby miejsc chronionych przed deszczem, ale również zapewnienie elementów ochrony przed upałem.
Podczas wyboru lokalizacji warto sprawdzić, czy w jej obrębie znajdują się już gotowe formy zadaszenia — jak wiaty, hale sportowe czy trybuny (szczególnie na stadionach lub obiektach rekreacyjnych). Takie przestrzenie często można kreatywnie wykorzystać jako alternatywę w razie pogorszenia pogody.
To idealne miejsce na ulokowanie większych atrakcji. Dmuchańców, trampolin, symulatorów czy pokazów. Warto jednak pamiętać o ważnych aspektach technicznych — jak dostępność odpowiednich wyjść ewakuacyjnych oraz szerokości przejść, które umożliwią szybkie i sprawne przeniesienie sprzętu z zewnątrz do środka.
O czym należy jeszcze pamiętać?
- osłaniajmy przed deszczem wszystkie przyłącza do źródeł prądu
- skontrolujmy poprawne przytwierdzenie do podłoża wszystkich obiektów, co do których istnieje ryzyko zerwania i uniesienia podczas wiatru (namioty, dmuchańce, zadaszenia)
- zapewnijmy odpowiednią ilość punktów medycznych
- zabezpieczmy ciągi komunikacyjne i wyjścia ewakuacyjne
Jeżeli zapewnimy uczestnikom możliwość skorzystania z wszystkich przygotowanych przez nas atrakcji z pewnością nic nie będzie w stanie zepsuć ich entuzjazmu.
Zapraszamy do innych ciekawych artykułów dostępnych na naszym blogu




